Artykuły

Kawa z magnezem.

Różnego rodzaju suplementy diety na dobre rozgościły się w domowych apteczkach. Producenci oferują preparaty zawierające magnez, żelazo, wpływające na poprawę koncentracji, zwiększające odporność na stres, wspomagające odchudzanie, poprawiające sprawność seksualną, czy wpływające na wygląd. Jednak przed sięgnięciem po suplement, warto zdać sobie dwa pytania. Co właściwie taka tabletka zawiera i po co w ogóle z niej korzystać?

1Do hali Orbita przybyłem grubo przed czasem. Trudno było tam nie trafić, po całej okolicy kręciły się tłumy długowłosych ludzi z koszulkami Sabatona. Wiedząc, że skandynawscy powermetalowcy wyjdą na scenę dopiero o 22, przycupnąłem sobie na ławeczce na zewnątrz głównej hali. Na supporty się nie wybierałem, bo miałem w pamięci koncert sprzed półtora roku, gdy Sabatona wspierała jakaś zgraja nudnych wyjców. Tego dnia jednak było inaczej. Szwajcarski folk-metalowy zespół Eluveite zrobił świetne show, a mnie zachęcił do zapoznania się z ich dyskografią. Zaprawdę polecam trening, czy to na siłowni, czy gdziekolwiek indziej, ze słuchawkami na uszach, w których leci to miodne darcie ryja akompaniowane przez dudy, skrzypce i flet.

1Interesują mnie reklamy. Wiadomo, zdarzają się takie, na które nie można patrzeć już za pierwszym razem i nie o takie mi chodzi. Mam na myśli perełki w świecie marketingu.

 

Kiedy usłyszycie słowo „reklama” na pewno przychodzi Wam od razu do głowy kilka reklam, które utkwiły Wam szczególnie w pamięci. Może któryś spot z Sercem i Rozumem, reklamówki z Kabaretem Mumio, czy animacje z sieci Tesco. Tego nie wiem, ale wiem, że ta reklama, o której pomyśleliście musiała się czymś wyróżniać. Ciekawymi postaciami, kontrowersyjnym podejściem do tematu czy może po prostu niebanalnym humorem.

Rozmowa z Anetą Leśniak – prezesem Stowarzyszenia Towarzystwa Balonowego „Gwiazda”, fotograf, dziennikarką, kulturoznawcą.


Formowanie naszego poznajomienia rozpoczęło się przez wspólnego znajomego i muzykę. Ciekawym czy po tych już paru ładnych latach nadal bliskie są ci gatunek i estetyka muzyczna, które wypluły takie pomnikowe rzeczy jak „Never mind the bollocks...”, „London calling” czy choćby rodzime „Legendę” albo „Pod prąd”?

Wychowałam się na muzyce punkowej, więc trudno byłoby mi teraz odciąć się od korzeni. Jednak nie lubię być postrzegana przez pryzmat tej czy innej muzyki – wiary bądź niewiary, czy obranych opcji politycznych. Muzyka ukształtowała moją wrażliwość i spojrzenie na świat i ludzi. Wspomniane przez ciebie ,,Pod prąd” czy ,,London Calling” – we wczesnym okresie mego życia dawały mi motywację.

 

1Rozmowa z Jolantą Bugajską, autorką książki Ludzie stąd.